Wielki Dzień Aleksandry i Łukasza miał miejsce w połowie października. Spotkaliśmy się w hotelu Fero Express gdzie na Olę czekała już fryzjerka i wizażystka. Tu powstały pierwsze kadry z przygotowań. Najpierw fryzura, potem makijaż. W międzyczasie trochę rozmowy, śmiechu i wygłupów dla rozluźnienia. Następnie udaliśmy się do domu Pana Młodego. Kilka zdjęć detali i a następnie z szykowania Łukasza. Koszula, mucha, spinki. Potem buty, marynarka. Na koniec jeszcze zegarek i Łukasz był już gotowy. W tym czasie w pokoju obok Ola zakładała suknię. Była skupiona, zamyślona i bardzo wzruszona. Ostatnie poprawki, buciki, biżuteria i zapach perfum. I już, oboje gotowi i wyczekujący by się zobaczyć.

Potem czas nagle przyśpieszył. Błogosławieństwo, droga do kościoła, wspaniała ceremonia w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu, życzenia i zanim się obejrzeliśmy Państwo Młodzi tańczyli swój pierwszy taniec na swoim przyjęciu.

Fryzjer: Kateryna Pasko   |   Makijaż: Anna Woźniak    |   Florystka: Krisflo   |   Zespół: Secret Band Kraków   |   Ceremonia: Opactwo Benedyktynów w Tyńcu   |  

Przyjęcie: Hotel Fero Expres   |   Video: Studio Magic Piotr Kubiel

Na sesję plenerową Państwo Młodzi wybrali wiosnę. Zatem przeczekaliśmy jesień i zimę i znów spotkaliśmy się któregoś pięknego popołudnia na zdjęcia, tym razem w terenie. Zaczęliśmy w Przegorzałach u Ziyada i w pobliskim lasku. Potem Skałki Twardowskiego i na koniec Kopiec Kraka. Powspominaliśmy, pośmialiśmy się i bardzo miło upłynął nam czas. W dodatku Ola z Łukaszem podzielili się ze mną wspaniałą nowiną. Jak się okazało podczas sesji było nas więcej niż 3 osoby. W brzuszku Oli siedział ktoś jeszcze… Ogromne gratulacje dla Was Olu i Łukaszu. Życzę Wam wszelkiej pomyślności i wszystkiego dobrego w tej najwspanialszej przygodzie życia. 🙂